No cóż tu powiedzieć, stary journal był tak stary, że aż za bardzo, więc trzeba go zmienić na nowego. Tym razem, biorąc pod uwagę to, że znowu będzie stał kilka tygodni (journal), postanowiłem napisać coś więcej, żeby to jakoś wyglądało, gdy przyjdą trudne czasy lenistwa.
Ostatnio w rozmowie z kumplem dowiedziałem się, że coś mało mam tych chapterków na koncie. Dotknęło mnie to do głębi, bo potem się dowiedziałem, że nie przeczytał jeszcze wszystkich (

) i z racji moich wygórowanych ambicji... nie chce mi się tego zmieniać. Będę pisał tak jak wcześniej, czyli wtedy, kiedy mi się chce i odczuwam ochotę do pisania (tudzież mam jakiś zabójczy pomysł na kilka stron, po czym streszczam go w dwóch zdaniach

)
Dzisiaj końca dobiegła pierwsza część opowiadania, nie wiem ile ich będzie ogółem, ale to chyba dobrze. Planowanie historii na zbyt długą metę zabija przyjemność z pisania

. Pierwsza część była swoistym wprowadzeniem. Motywem, który ma wam przybliżyć postaci ukazywane w historii, chociaż tak na dobrą sprawę poznaliście tylko Drake'a i Thorgara, Sheilę i Zanhaevela zostawiłem na drugą część, tak samo jak bezimienną (póki co) nekromantkę.
No i to byłoby na tyle jeśli chodzi o update... Chociaż w sumie... Większość ludzi w journalach umieszcza jakieś super hiper listy przyjaciół itd. dlaczego by tak nie zrobić? H'm... może dlatego, że mi się nie chce... No ale w sumie jedną osobę wypadałoby tu wpisać i złożyć jakieś podziękowania... Tak to dobry pomysł... (gadanie do siebie jest świetne...)
Ekhem... No to chciałbym serdecznie złożyć podziękowania dla

za to, że namówiła mnie na rejestrację na DA i za to, że przeglądając chaptery wyłapuje mi błędy i za to, że komentuje każdy rozdział i za to, że dodaje każdy rozdział do ulubionych i... i za to, że jest
Dobra, to już na serio koniec

--
.::.I hope you dance.::.
--
.::.I hope you dance.::.
A tymczasem tag [link]
--
.::.I hope you dance.::.
--
.::.I hope you dance.::.
--
.::.I hope you dance.::.
--
"At the store, they have one-hundred-percent-recycled toilet paper," Marla says. "The worst job in the whole world must be recycling toilet paper."
Previous Page1234Next Page